„Pits” po polsku w sensie potocznym oznacza istne piekło, coś najgorszego. Wyrażenie „the pits” używane jest do opisania beznadziejnej sytuacji, miejsca lub rzeczy. Wapieński PITS jest akronimem Powiatowego Indywidualnego Turnieju Szachowego. Ponad 50 lat temu temu (do 1977) Wapno kojarzone było z Kopalnią Soli im. Tadeusza Kościuszki. Soli było dużo, wystarczyło ją wydobyć na powierzchnię zapakować (była najczystsza) i sprzedawać. Wapno było (dzięki soli) "żyłą złota" dla Polski, dawało pracę setkom ludzi. To tu był największy zakład pracy w okolicy. To tu był trochę "inny świat" na tle szarego kraju tamtych czasów. W 1977 r. nastąpiła katastrofa, rzecz by można "pits", ... kopalnia uległa zalaniu. Eldorado się skończyło. Ludzie (większość mieszkańców) musiało się wyprowadzić. Zaczęły się ciężkie czasy.
W 1999 r. wystartował w miejscowej szkole PITS (turniej szachowy). To był trochę szalony pomysł młodego nauczyciela matematyki i już wtedy informatyki. Wtedy w Wapnie "ruszył" Internet, szkoła dostała komputery, a ponieważ nagrodą w turnieju, niespotykaną w tamtych czasach, był komputer (co prawda już wysłużony, ale o tym cisza), to zainteresowanie mediów się zrobiło i naprawdę dużo szachistów do Wapna się zjechało. Zagrać można było bez wpisowego, a nagród było naprawdę dużo. O turnieju zrobiło się głośno. Zaczęli przyjeżdżać klasowi zawodnicy z tytułami nawet Mistrzów Świata (GM Jacek Tomczak był swego czasu MŚ Juniorów). Turniej z roku na rok umacniał swoją pozycję w polskim światku szachowym, chociaż właściwie, to powinien już zejść ze sceny, jak wiele innych turniejów szachowych rozgrywanych w Polsce 3 maja.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz